Spotkały się dwie przyjaciółki – stare panny, w wieku okołobalzakowskim. Po wymianie standardowych serdeczności jedna pyta:
– Powiedz mi, kochana, jak u ciebie z życiem intymnym?
– Ależ, moja droga, wszystko w jak najlepszym porządku!
– Tak? Szczęściaro! A ja mam ogromne problemy, żeby znaleźć kogoś, kto by mi… No, wiesz…
– Nie denerwuj się, dam ci świetną radę. Robisz tak: dzwonisz do wodociągów i mówisz, że masz wyciek. Przysyłają hydraulika, który zapyta o wyciek, a ty, ubrana w minispódniczkę i bez bielizny, nachylasz się pod zlew i pokazujesz mu. Wtedy on cię od tyłu bierze i masz zafundowany pełen program!
– A to ciekawe! Dzięki za radę, jeszcze dziś wypróbuję…
Po powrocie do domu założyła króciutką spódniczkę, półprzezroczystą bluzeczkę, złapała telefon i dzwoni do wodociągów, a tam przez długi czas nikt nie odbiera. Po chwili namysłu zadzwoniła do gazowni:
– Dobry wieczór! Proszę szybko przyjechać – gaz mi się ulatnia!
Przyjeżdża gazownik, pyta:
– Gdzie się ulatnia?
Kobieta nachyla się tylem do niego, pokazując za kuchenkę gazową. Gazownik w tym momencie doskoczył z tyłu i…
Kobieta krzyczy:
– Nie tam!!!
Na co gazownik spokojnie:
– Żeby „tam”, to trzeba było hydraulików wzywać. Ja jestem gazownik…
