Dowcip, kawał - Przychodzi hipochondryk do lekarza: - Panie doktorze, żona mnie zdrad...
Wczytuję oceny...
Przychodzi hipochondryk do lekarza: – Panie doktorze, żona mnie zdradza, a nie rosną mi rogi. – Proszę pana, z tymi rogami to tylko takie powiedzenie. – Uff, a już myślałem, że mam niedobór wapnia.