Dowcip, kawał - W nocy do psychiatryka dobija się jakiś mężczyzna i krzyczy: - Rat...

Wczytuję oceny...

W nocy do psychiatryka dobija się jakiś mężczyzna i krzyczy:
– Ratunku, oszalałem, potrzebuję natychmiastowej pomocy lekarskiej!
Zaspany portier otwiera drzwi i warczy:
– Panie, jest trzecia w nocy! Pan chyba zwariował!