W nocy do psychiatryka dobija się jakiś mężczyzna i krzyczy:
– Ratunku, oszalałem, potrzebuję natychmiastowej pomocy lekarskiej!
Zaspany portier otwiera drzwi i warczy:
– Panie, jest trzecia w nocy! Pan chyba zwariował!
W nocy do psychiatryka dobija się jakiś mężczyzna i krzyczy:
– Ratunku, oszalałem, potrzebuję natychmiastowej pomocy lekarskiej!
Zaspany portier otwiera drzwi i warczy:
– Panie, jest trzecia w nocy! Pan chyba zwariował!