Dowcip, kawał - Czerwony Kapturek idzie przez las z koszyczkiem do babci. Nagle zza kr...

Wczytuję oceny...

Czerwony Kapturek idzie przez las z koszyczkiem do babci. Nagle zza krzaczorów wypada wilk i mówi:
– Czerwony Kapturku, teraz cię będę całował w te miejsca, gdzie jeszcze nikt tego nie robił.
Czerwony Kapturek na to:
– Taaaaa. Chyba k*rwa w koszyk.