Pewna młoda blondynka wyruszyła na wycieczkę samochodem. Traf chciał, że nagle na drodze autko odmówiło posłuszeństwa (pewnie skończyło się paliwo). Blondynka wyszła z samochodu, obeszła go dookoła, nawet schyliła się w swojej kusej spódniczce mini, aby sprawdzić co jest pod wozem. W tym momencie podchodzi do niej policjant i mówi:
– A trójkącik?!
Na to bondynka, nieco zażenowana:
– Wydepilowałam…
