Dowcip, kawał - Przychodzi gruba baba do lekarza. - Panie doktorze, proszę mi dać co...

Wczytuję oceny...

Przychodzi gruba baba do lekarza. – Panie doktorze, proszę mi dać coś, żebym schudła. Lekarz dał jej pudełko tabletek z przykazaniem, aby brała przez miesiąc codziennie jedną. Baba, niewiele myśląc, pożarła wszystkie zaraz po wyjściu z gabinetu. Po tygodniu przychodzi znowu, chuda jak szczapa, skóra na niej wisi. Lekarz obejrzał ją krytycznie, zebrał skórę, naciągnął i zawiązał na głowie kokardę. Baba wychodzi z gabinetu, spotyka znajomą. – Oj, jak ty bardzo schudłaś! A jaką masz ładną kokardę na głowie! – Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, że mam obrośniętą klatkę piersiową.