Dowcip, kawał - Przychodzi Polak do baru w USA i zamawia stek. Po przeżuciu kilku kę...

Wczytuję oceny...

Przychodzi Polak do baru w USA i zamawia stek.
Po przeżuciu kilku kęsów stwierdza, że jest za słabo przyprawiony. Na stole widzi jakieś sosy barbecue i inne wynalazki, ale przecież nie będzie kombinował z nieznanymi przyprawami.
"Potrzebny mi pieprz" – pomyślał i poszedł do barmana z zamiarem poproszenia o tą popularną w Polsce przyprawę
Barman – wyglądający jak połączenie Mike'a Tysona z Hulkiem i zapaśnikiem sumo – spojrzał na niego pytająco.
Polak przypomniał sobie, że pieprz po angielsku jest tak samo, jak papryka.
"Powiem "pieprz czarny" – pomyślał – "wtedy na pewno zrozumie, o co mi chodzi".
Zadowolony ze swojej pomysłowości Polak powiedział ze szczerym uśmiechem:
– Fuck nigger.