Dowcip, kawał - Leży kobieta w łóżku z kochankiem i nagle słyszy obracanie klucza...

Wczytuję oceny...

Leży kobieta w łóżku z kochankiem i nagle słyszy obracanie klucza w drzwiach. Zaczyna się modlić:
– Boże, ratuj mnie. Wiem, że zgrzeszyłam, ale to było ostatni raz. Spraw, by mój mąż nie dostał się teraz do mieszkania.
Bóg zaciął zamek, ale rzecze:
– Uratowałem Cię, ale wiedz jedno. Nigdy w życiu nie zbliżaj się do żadnych zbiorników wodnych bo utoniesz.
Minęło kilka lat, kobieta sumiennie trzymała się zakazu, aż któregoś dnia wygrała na loterii rejs statkiem dookoła świata.
Myśli sobie:
– Kurcze, taka okazja. Minęło już tyle lat, chyba Bóg dał już sobie spokój. Płynę.
Płynie statkiem, nagle zerwał się potworny sztorm i zaczęło statkiem rzucać. W pewnym momencie statek zaczął iść na dno.
– Boże – Mówi kobieta – wiem, że zgrzeszyłam. Ale dlaczego przeze mnie ma zginąć 300 niewinnych kobiet ?
– Niewinnych, ja was, k!#!y, przez pięć lat zbierałem!