Dowcip, kawał - Wjeżdża baba do gabinetu lekarskiego na rowerze, a na plecach ma kar... Wczytuję oceny... Wjeżdża baba do gabinetu lekarskiego na rowerze, a na plecach ma karabin. – Co pani jest? – pyta zdziwiony lekarz. – Wyścig zbrojeń! – skanduje baba.