Dowcip, kawał - Blondynka do sprzedawcy: - Dzień dobry, ja poproszę frytki. Na to sp...
Wczytuję oceny...
Blondynka do sprzedawcy: – Dzień dobry, ja poproszę frytki. Na to sprzedawca: – Przykro mi, ale ziemniaków zabrakło. – Nic nie szkodzi, mogą być z chlebem!