Dowcip, kawał - Jasiu przychodzi do mamy ze spuchniętą twarzą. - Synku, co się sta...
Wczytuję oceny...
Jasiu przychodzi do mamy ze spuchniętą twarzą. – Synku, co się stało? – pyta mama. – Mucha. – Co, ugryzła? – Nie. Usiadła na mojej twarzy i tata ją łopatą zabił.