Dowcip, kawał - Policjant zatrzymuje bacę jadącego furmanką. - Baco, co wieziecie?... Wczytuję oceny... Policjant zatrzymuje bacę jadącego furmanką. – Baco, co wieziecie? Baca nachyla się i szepcze: – Siano. – Czemu tak cicho mówicie? – Żeby koń nie usłyszał!