Woła żona męża – otwiera lodówkę, pokazuje chłodzącą sę butelkę wódki i mówi:
– Widzisz? Stoi! I będzie stać do Nowego Roku! Zrozumiano?
Mąż rozpina spodnie i spuszcza je do kostek:
– Widzisz? Wisi! I będzie wisieć do 8 marca…
Woła żona męża – otwiera lodówkę, pokazuje chłodzącą sę butelkę wódki i mówi:
– Widzisz? Stoi! I będzie stać do Nowego Roku! Zrozumiano?
Mąż rozpina spodnie i spuszcza je do kostek:
– Widzisz? Wisi! I będzie wisieć do 8 marca…