Dowcip, kawał - Faraon udał się na pustynię. Patrzy w lewo, patrzy w prawo, przymru...

Wczytuję oceny...

Faraon udał się na pustynię. Patrzy w lewo, patrzy w prawo, przymrużył oko, oparł dłonie na biodrach, cmoknął z dezaprobatą.
– Ta linia horyzontu wymaga odrobiny pracy. Trzeba ją trochę złamać. Nie wiem, może jakieś geometryczne kształty? Taką bym miał koncepcję… Niech będą trójkąty!